Witajcie!
Kolejna edycja warsztatów poświeconych tematyce artystycznej fotografii ślubnej już za nami!
Spotkaliśmy się z Adeptami Sztuki w ubiegłą sobotę o godzinie 10:00 w Ptaśku na krakowskim Kazimierzu.
Tam przy kominku i dobrej kawie poznaliśmy się nieco bliżej.
Koło godziny 11:00 dołączyli do nas Kala-niezastąpiona wizażystka oraz Magda i Piotr-nasi modele- (niegdyś fotografowana przez nas w dniu ich ślubu Para Młoda)
W czasie, gdy Kala przygotowywała na oczach uczestników makijaż i fryzurę Magdy, Mag Iwona opowiadała z nielada zaangażowaniem o konotacjach fotografii ślubnej z fotografią mody. Było słów kilka o ikonach fotografii takich jak: Newton, Avedon czy Saudek, ale również o pozach i kontakcie z Parą Młodą.
Potem magiczna pałeczka trafiła na chwilę w moje ręce. Zdradzałam magiczne receptury sprzętowego niezbędnika fotografa ślubnego.
Kiedy Magda i Piotr błyszczeli już w ślubnym rynsztunku zaczęliśmy sesję zdjęciową. W pierwszej kolejności uczestnicy mieli okazję przyjrzeć się naszemu stylowi pracy, a następnie sami złapali za aparaty i próbowali swoich sił. Kiedy wnętrza Ptaśka zostały fotograficznie wyeksploatowane przenieśliśmy się do klimatycznej kamiennicy z przepiękną klatką schodową, gdzie uczestnicy mieli okazję wypróbować nasze obiektywy i lampy.
Dzień mijał niezwykle szybko i intensywnie, gdzieniegdzie dało się słyszeć burczenie brzuchów
To był czas na obiad. Spędziliśmy miłe chwile zajadając włoskie specjały, a rozmowom o fotografii nie było końca…
Kiedy wszyscy byli już najedzeni wyruszyliśmy w drogę do Komnaty Tajemnic
czyli Więcławic Starych gdzie znajduje się nasza Pracownia.
Tu aż do wieczora opowiadałyśmy o tym jak zaistnieć na rynku fotografii ślubnej w Polsce, analizowałyśmy ofertę i umowę dotyczącą realizacji zdjęć ślubnych, odpowiadałyśmy na dziesiątki pytań, jak również dzieliłyśmy się swoim doświadzczeniem z zakresu kontaktów z klientami, było o tym co miłe, ale również o kłopotach i sposobach na ich unikanie.
Tak upłynął dzień pierwszy. Tuż po 19:00 pożegnaliśmy się po to, żeby następnego dnia od godziny 10:00 z nową energią prowadzić drugą część szkolenia.
Tym razem cały dzień gościliśmy w Więcławicach, a towarzystwo aparatów zastąpione zostało przez komputery.
W tym dniu górę nieco wzięła informatyka, ale oczywiście nadal byliśmy myślami blisko fotografii.
Można się było dowiedzieć między innymi:
o komputerowym niezbędniku fotografa ślubnego,
o tym jaki monitor wybrać do pracy nad zdjęciami,
poznać tajniki kalibracji sprzętowej monitorów oraz ich profilowania,
poznać programy Adobe Bridge, Adobe Camera Raw oraz PhotoShop w zakresie niezbędnym fotografowi itd.
Następnie uczestnicy obserowali nasz autorski proces pracy na plikach w programach graficznych od samego początku, czyli kopiowania zdjęć na dyski twarde, aż do finalnej formy fotografii.
Nieco później sami uczestnicy wzbogaceni informacjami z dwóch dni warsztatów przystąpili do obróbki własnych fotografii.
Prace poddane zostały na końcu naszej analizie i przyznać muszę, że wysoki ich poziom był miłym akcentem na zakończenie warsztatów!
Iwona zaprezetowała jeszcze sosób obsługi programów do tworzenia prezetacji multimedialnych ze zdjęc i nadszedł czas na podsumowania i rozdania wszystkim certyfikatów ukończenia szkolenia.
…czas w trakcie tego weekendu gnał magicznie, ale mam nadzieję, że warto było spędzić go właśnie na warsztatach fotografii ślubnej SZTUKMISTRZ
Poniżej krótka fotorelacja.



















PODZIĘKOWANIA:
dla wszystkich uczestników warsztatów za miłą atmosferę, liczymy na wasze opinie w komentarzach do tego postu!
dla Magdy i Piotrka za pozowanie i życzliwość
dla Kali za rewelacyjny makijaż i fryzurę
dla Kati Płacheckiej z firmy Biała Magia za biżuterię do sesji
dla Karolka za wczesne wstawanie i Ptaśka otwieranie
dla Buddy, Wandy i Pafnucego za cierpliwość